Mike Hammond został praktycznie zbombardowany odpowiedziami na swoje ogłoszenie powieszone na poczcie w małej mieścinie, w której mieszka. Skąd takie zainteresowanie - otóż ogłosił, że poszukuje kogoś kto towarzyszyłby jego 88-letniemu ojcu w wypadach z domu opieki do niedaleko położonego pubu.
Szczęśliwcowi, któremu uda się przejść przez proces rekrutacji jako zwycięzca zaproponował stawkę godzinową na poziomie 7 funtów plus pokrycie poniesionych wydatków. Ostatecznie obowiązki kompana od kufla będą współdzielić emerytowany doktor oraz były wojskowy.
„Tata będzie od dzisiaj parę razy w tygodniu - trzy razy ze swoimi nowymi przyjaciółmi i dwukrotnie ze mną. Mam nadzieję, że przywróci mu to chociaż trochę radości z życia"
Co tu dużo mówić, z pewnością większość facetów (pewnie nie tylko) dałoby się pozabijać za taką pracę. Mnie najbardziej zastanawia w tej historii, czy rozpijanie swojego staruszka na potęgę naprawdę jest oznaką prawdziwej troski.
Faktycznie, z radością podjąłbym taką pracę ;D
autor Michał
blog: michaljozwiak.bloog.pl
piątek, 18 maja 2012
Licznik odwiedzin: 1 706 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: